14:57:00

PIĘKNO SYMETRII, JAK ŁATWO I PROFESJONALNIE OKREŚLIĆ PROPORCJE TWARZY

Symetria to piękno. Tak już mamy, że to co nieskazitelne, równe i przewidywalne mózg przyjmuje jako dobre i udane. Opiera się na tym cała struktura ludzkiego świata, od matematyki i fizyki począwszy, kończąc na francuskich ogrodach czy folkowych ornamentach.
Podświadomie wychwytujemy idealne proporcje twarzy obserwowanych przez nas osób. Zostaliśmy zaprogramowani, by doceniać symetrię, gdyż jest oznaką zdrowia i prawidłowej budowy. Kiedyś było to nam niezbędne, by rozmnażać nasz gatunek jak najkorzystniej unikając osobników zdeformowanych lub chorych.

Przechodząc do rzeczy - pokarzę Wam sposób na sprawdzenie, czy nasza buzia zalicza się do pięknych:)
Osie symetrii twarzy nie biegną jedynie pionowo, ale i poziomo. Gdyby chodziło jedynie o dwie równe połowy twarzy, to efekt wyglądałby groteskowo:) Ważne jest też, by twarz podzielić na 3 poziome strefy, które muszą mieć jak najbardziej zbliżoną do siebie długość.
1. Od nasady włosa do łuku brwiowego (mniej więcej najwyższego jej punktu)
2. Od łuku brwiowego do skrzydełek nosa (tak tak, nie do czubeczka:P)
3. Od skrzydełek nosa do czubka brody

via uroda.com
To przykład idealnych proporcji. Wszystkie strefy są niemalże identyczne. Rysy twarzy są regularne i dzięki temu piękne.

Jak to się ma do rzeczywistości? Wyszukałam kilka fotek twarzy z profilu i zmierzyłam je tym sposobem. Oto efekty:


via kozaczek
Tutaj artykuł o dziewczynie powyżej, okrzykniętej najpiękniejszą kobietą świata z powodu jej idealnych proporcji.


via ladymakeup


Sprawdziłam też wymiary swojej twarzy i wyszło naprawdę nieźle: 5,5-6-6 :) Cóż, być może po prostu bardzo krytycznie oceniam mój ryjek, jednak nie wydaje mi się, że mam specjalnie ładną twarz:P

Jak wasze wyniki? Uważacie, że proporcje mają duży wpływa na naszą urodę?:)

Ps. Łał, już 50 z Was marnuje czas na moje posty:) Dzięki! <3

21 komentarzy:

  1. Nie mierzyłam. Jak dla mnie każdy jest piękny na swój sposób ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet wolę nie mierzyć! To chyba nie ma wielkiego znaczenia. I tak już nic nie zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no powiem ci ze tym postem mnie zaciekawiłas......u mnie w miare proporcjonalnie jest wiec co wiele mówic mamy piękne twarze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja siebie kiedyś sprawdzałam, ale innym sposobem. Może kiedyś w wolnej chwili i tego spróbuję, z ciekawości, aczkolwiek uważam, że dużo w tym prawdy jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam kiedyś coś w tym temacie. Jednak nigdy takowych pomiarów nie robiłam - nie mam takiej potrzeby. I tak tego nie zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie moje wyniki bardzo zdziwiły - byłam pewna, że mam bardzo nieproporcjonalne części twarzy:P

      Usuń
  6. ciekawy post. Ja o symetrii i pojęciu piękna miałam na studiach przy okazji wykładów z psychologii społecznej:) niestety moja twarz nie jest symetryczna:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaraz idę mierzyć hehe. Nie rozumiem ciebie jesteś bardzo ładna i masz bardzo proporcjonalna twarz. Dlaczego zawsze najpiekniejsi ludzie narzekają ze sa brzydcy? Hi hi. Btw ciesze się ze wrocilas do częstego pisania. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm, nie znałam tego i nie mierzyłam się jeszcze :D ale ostatnio GINEKOLOG hahaha! powiedział mi, że mam bardzo symetryczny nos! Boże, ale pomysł :D więc moze w pół będę przynajmniej proporcjonalna xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również zaraz idę mierzyć.
    Pierwszy raz widzę ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tym sposobie jak miałam jakieś 12 lat i już wtedy mierzyłam. Jeszcze słyszałam, że odległość między oczami powinna się tak mniej więcej równać szerokości jednego oka. Ja pewnie idealnych wymiarów nie mam, ale nie narzekam że jestem brzydka. Cieszę się, że wyglądam jak wyglądam: zawsze mogło być gorzej :D
    A ta idealna dziewczyna mimo, że jest ładna jakoś mnie nie urzeka do tego stopnia bym mogła stwierdzić, że jest najpiękniejszą kobietą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trafiłam na Twojego bloga przypadkiem i powyższy post zainspirował mnie do przeprowadzenia pewnego eksperymentu: http://fotoszopo.blogspot.com/2013/11/eksperyment-czy-symetryczna-twarz.html Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. W moim przypadku...hmmm...z tego wynika, że gdybym miała czoło wyższe o ok. 1 centymetr byłoby idealnie, nawet ta odległość między oczami do długości oka, o której pisze Kana się zgadza, a nie uchodzę za piękność. Trochę się dowartościowałam przyznam, choć urody mi nie przybyło...Każdy jest piękny, choć wiadomo, próżność czasem bierze górę, jak teraz w moim przypadku :) Pozdrawiam wszystkie, proporcjonalne czy nie, aczkolwiek piękne kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  13. góra i doł identyczne ale środkowa część ok 1cm dłuższa :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy post , zaraz będę mierzyć u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mierzyc nie mierzyłam, nie wiem jak to się robi, ale patrząc w lusterko nie jest źle. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 6.5/7/6.5 dziękuję za zwiększenie mojego poczucia wartości :), teraz jestem dowartościowana ;) Ola

    OdpowiedzUsuń
  17. Zajrzałam tu, bo mówiono mi wielokrotnie, ze mam idealnie proporcjonalną twarz. Byłam ciekawa czy naprawdę i jak to sie mierzy. No to zmierzyłam :) Zaskoczyło mnie - mam ( licząc od góry) 7,5 / 7,5 / 7,0
    Wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dość dużo osób mówi mi, że mam symetryczną twarz i no może rzeczywiście jest zbliżona do symetrii. Moje wyniki to 5,0/5,0/5,5 :)

    OdpowiedzUsuń