15:45:00

15 HAIR PROJECT ULUBIONY PRODUKT - OLEJ LNIANY

Od ostatniego posta z tego wyzwania minęło wiele czasu. Miałam spory problem z wyborem ulubionego produktu - wszystko niby super, ale zawsze było się do czego przyczepić. Dlatego wolałam poczekać na coś naprawdę wyjątkowego - doskonale pielęgnującego, naturalnego i dostępnego w wielu spożywczakach;) Właściwie już od roku olejuję włosy, z mniejszą lub większą częstotliwością, ale udało mi się poznać wiele olejków. Oczarował mnie tylko jeden i sprawił, że nakładam go z przyjemnością.


Mowa o oleju lnianym. Miałam wersję ze sklepu i kupioną od lokalnego wytwórcy. W smaku była duża różnica, kolor kupionego-rafinowanego oleju był mniej intensywny, natomiast włosy nie czuły różnicy.

Część z Was pewnie wie, że wysokoporowate włosy lubią oleje z dużą ilością kwasów tłuszczowych wielonienasyconych. W 100 ml oleju lnianego znajduje się aż 64g tej substancji. Dla porównania - nasyconych jest jedynie 8 gram.


Mój olej to Goccia D'oro, kosztuje niecałe 30zł (np. Auchan). Z racji tego, że jest rafinowany - ma długą datę ważności i można go trzymać w lodówce. Olej tłoczony na zimno, nieoczyszczony należy trzymać w temperaturze pokojowej nie dłużej niż miesiąc. Dlatego też wolę wersję ze sklepu.

Przejdźmy do sedna: czemu on jest taki dobry?
  • zmywa się błyskawicznie, jeśli nie przesadzimy z ilością (2 łyżki na włosy za łopatki), to wystarczy sama piana i późniejsze nałożenie odżywki lub jedno mycie szamponem na całej długości
  • nawilżenie utrzymuje się w równym stopniu do kolejnego mycia - oliwa z oliwek nie dawała mi efektu na tak długi czas
  • gładkie, lśniące, sypkie włosy
  • brak przeciążenia i zbitych strąków - skoro tak łatwo się zmywa nie ma o tym mowy
  • jest świetnym suplementem - jedną łyżkę przeznacz na włosy, a drugą zażywaj zamiast aptecznych preparatów


 Znacie mojego ulubieńca?:)

21 komentarzy:

  1. U mnie olej lniany ciężko dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, trzeba liczyć na duże markety jak Alma czy Auchan.

      Usuń
  2. Olej lniany jest dobry na wszystko - na włosy, ciało, cerę, a także jako dodatek do sałatki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do ryby - pycha! Więc bez dyskusji warto w niego zainwestować:)

      Usuń
  3. Bywa, że zaglądam do Auchona - zwrócę więc uwagę przy zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam go, u mnie też sie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiedz coś więcej na temat nakładania :) Jestem bardzo ciekawa :) Ja go mam w swojej codziennej diecie, ale nawet nie pomyślałam o włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Długo już rozglądam się za tym olejem, ale jakoś nie mogę go kupić, zawsze mam ważniejsze zakupy ;-)
    Mój ulubiony olej do włosów to czysty argan. Z resztą do twarzy też. Oliwa z oliwek u mnie w ogóle się nie sprawdza nienawidzę :( Wypróbuję go ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy sprawdziłby się na moich nisko/średnioporowatych włosach, do tej pory bardzo polubiły olej kokosowy i arganowy. Będę musiała go podkraść z kuchni Mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam go tylko w kwestiach spożywczych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie uzywałam oleju lnianego na włosy :) Będe musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zdrowy w kuchni :)

    Moje włosy nie przepadają za olejami...

    OdpowiedzUsuń
  11. Według producenta mojego oleju (a mam go bezpośrednio z olejarni), nieoczyszczonego, należy go tym bardziej trzymać w lodówce. Ważny jest 3 miesiące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te zalecenia przeczytałam na nieoczyszczonym oleju sklepowym, pan od olei nie miał zdania na ten temat:P

      Usuń
    2. Pan u którego kupuję olej, wymieniony w notce jako Lokalny Wytwórca. A co jest nie tak z jęzorami?:(

      Usuń
  12. Ja jeszcze nie miałam lnianego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam i szczerze mówiąc chyba dość rzadko polecają go na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze go nie miałam, jednak czytając twoją recenzję myślę, że się na niego skuszę, bo niestety ja mam problem ze zmywaniem olei, a skoro ten łatwo zmyć to coś w sam raz dla mnie xD

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam go , ale dość dobrze się prezentuje i jego konsystencja jest dość dobra, słyszałam od niektórych blogerek ; ) Powinien sie sprawdzić ; ) Zapraszam : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ . Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  16. super recenzja

    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/01/panterka-w-roli-gownej.html

    OdpowiedzUsuń