15:27:00

15 HAIR PROJECT - WYMARZONE WŁOSY (CEL) I PYTANIE DO WAS

10-dniowa przerwa w praktykach dobiegła końca i wróciłam w czeluście internetu!:)

Dziewczyny potrzebuję Waszej porady! Planuję regularnie dodawać recenzje produktów. Mi bardzo podoba się forma porównawcza - dwa lub kilka produktów w jednej notce. Jednak najczęściej widzę pojedyncze opisy.
Proszę, powiedzcie jaką recenzję wolałybyście przeczytać - recenzję porównawczą czy jednego produktu?

Oto kolejny wpis z serii 15 Hair Project - Wymarzone włosy.
Nie mam wygórowanych oczekiwań i znam możliwości moich włosów. Dlatego mam tylko trzy punkty, które chciałabym zrealizować.

1. Najważniejsze - zniwelować zakola!;( Dopóki nie zrobiłam zdjęć nie sądziłam, że jest taki dramat. Na fotkach wyszły okropnie! Jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby to piszcie - wypróbuję dosłownie wszystko!



2. Przyspieszyć porost - ze ślimaczego 0,5 do 1,5 cm/mies!
3. Zniwelować resztki stopniowania, bo bardzo widać suche, zniszczone końce na wierzchu. (Przepraszam za plamę tuszu na lustrze!:D)


Niby nic, ale wiem, że zajmie mi to wiele czasu. Jestem cierpliwa w kwestii włosów. Nie są znowuż takie najgorsze (oprócz tej łysiny przy czole brrrr), więc nie będę ich katować.
Miłego dnia!:)
Bogna

31 komentarzy:

  1. sama walczę z zakolami, już powoli rozkładam ręce...masakra ile z tych cholerstwem trzeba się namęczyć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda:/ Zastanawiam się czy może ich czymś nie zafarbować, żeby te malutkie baby hair było choć trochę widać.

      Usuń
    2. U mnie je widać co prawda, ale zrobienie kucyka jest niemożliwe, zbiorę włosy do tyłu a tu z przodu co? grzyweczka dosłownie! :/

      Usuń
  2. Baby hair chyba zawsze są trochę jaśniejsze i takie "puszkowe", przez co słabo je widać, trzeba poczekać, aż z tego wyrosną ;) bo szkoda je osłabiać farbowaniem, zresztą zaraz by było widać takie odrosty przy czole.

    Próbowałaś Jantar? Może by pomógł u Ciebie na te zakola (ale nie jest aż tak źle :) ) i przyśpieszył porost włosów. Ja właśnie wcieram od dwóch tygodni, efektów jeszcze nie ma, ale liczę na podobne, jak w czasie pierwszej kuracji pół roku temu.

    A co do recenzji produktów, porównawcze są super, jeśli masz wystarczającą ilość produktów ;) (ja, jeśli piszę już jakąś recenzję, to jednego produktu, bo w sumie mam dość mało kosmetyków, a staram się nie robić zapasów, i przy porównaczych zaraz bym nie miała o czym pisać ;) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był już Jantar, woda brzozowa, siemię lniane i tabletki Z pokrzywy. Póki co Jantar był najlepszy, ale 'wow' też nie było. Za parę dni woda brzozowa mi się skończy i zaczynam walkę z pomocą toniku Agafii:)

      Co do tych recenzji to nie wiem na co się zdecydować, bo recenzja zbiorcza skutkowałaby właśnie mniejszą ilością notek, też nie gromadzę ton kosmetyków:)

      Usuń
  3. Jakie pieknosci ztwych wlosow! Ja zakola zwalczylam i mam nadzieje ze raz na zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne masz włosy.. a na zakola wcierki jakieś? Anwen pisała o ampułkach, które zakupiła. Sama bliżej muszę się temu przyjerzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dziś o nich. Ale poczekam, aż Anwen wyda wyrok:D

      Usuń
  5. Ja co prawda zakoli nie mam i nigdy nie miałam, ale na dużą ilość baby hair u mnie świetny jest stary jantar.
    A w ogóle to myślałam, że tylko ja mam taki problem z tymi plamami tuszu na lustrze :D
    Co do recenzji- porównawcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, witaj w klubie:D Jestem krótkowidzem i maluję się z nosem przyklejonym do lustra:P

      Usuń
  6. ależ masz fantastyczne włoski :) Piękny blond

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie;d ale jeszcze wymagają pracy:P

      Usuń
  7. Ja z zakolami też się trochę męczyłam;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Możesz spróbować porównawczych recenzji.
    Dla mnie je się czyta równie przyjemnie :)

    Na zakola dla mnie dobrze pomógł Jantar. Dzięki niemu zaroiło się od nowych włosków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę, chyba postawię na porównawcze:)

      Usuń
  9. Też mam zakola i chetnie pocytam o sposobach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już szykuję recenzję dwóch wcierek!:)

      Usuń
  10. Moim zdaniem możesz mieszać recenzje
    Pisz tak jak uważasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja polecę (pewnie żadna nowość) olejek rycynowy :) Przy nieregularnym stosowaniu i tak były widoczne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już raz posmarowałam i postaram się robić to regularniej:)

      Usuń
  12. Nice blog! Would you like follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że też jesteś z Białego :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej kochana! Chciałabym Cię zaprosić na moje rozdanie, z okazji powrotu na bloggera. Do wygrania paka kosmetyków Essence. http://lllilian.blogspot.com/2013/07/rozdanie-z-okazji-mojego-powrotu-takze.html A wystarczy tylko... jeden komentarz! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. rewelacja! obserwujemy? http://luyyyza.blogspot.com/ nie masz brzydkich włosów! ja wcieram wodę brzozową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie skończyłam moją brzozówkę i robię recenzję:)

      Usuń
  16. Ładna długość i kolorek :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń