16:00:00

ZAKUPY DOUGLAS, CO KUPIŁAM NA -30% OPRÓCZ MACZUGI?

Kurczę. Tak sobie bezrefleksyjnie siadłam do pisania, a to chyba jest haul, c'nie? Nawet sobie kiedyś zgooglałam co by to po polsku znaczyło i wychodzi że 'łup'. Kojarzy mi się to z dość brutalną grabieżą z maczugą. Walisz w głowę nagabującą cię ekspedientkę, maczuga robi łup, a ty zgarniasz zdobycze złowieszczo śmiejąc się ochroniarzowi w twarz.

MWHahwhahahahaww33aaaa! I co mi zrobisz galaretowata trzęsidupo?!

Nieee, proszę, nie wal mnie maczugą! Weź lakiery, o istoto omnipotencyjna! Pozwól nam dożyć spokojnej starości wspominając twą łaskę!

Sylwester idzie, bęcwale! Dawaj jeszcze kamuflaże!

Niech Ci służy Artdeco, blogierko znamienita, choć lico twe bez skazy ostało, odkąd masz tą maczugę i nikt nie ośmiela się ciebie wpieniać i narobić zmarszczek.


No, tak by było gdybym miała maczugę. Niestety, musiałam zapłacić. Dlatego to wcale nie jest haul.


Inglot, lakiery 055(lekko perłowy nudziak) i 938 (burgundowy z holo poświatą) / 14,70 zł
Artdeco, kamuflaże nr 3(chłodny, niezbyt ciemny) i 13(niemal biały, z żółtym tonem, jak lubię) / 32,17 zł


Co najchętniej kupujecie w Douglasie? Ja chyba Ingloty, bo zawsze są taniej niż na ich stoiskach:P

9 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie kupiłam nic z Douglasie ....

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie kupiłam nigdy niczego w Douglasie - only Sephora:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak strrrrrasznie nie po drodze do Sephory:(

      Usuń
  3. Mam takie same skojarzenia ze słowem "haul" i nie lubię ich n blogach, czasem mam wrażenie, że tylko ja tak myślę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie kupowałam nic w douglasie.. mam strasznie daleko do niego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten nudziakowy lakier wydaje się świetny :D

    OdpowiedzUsuń