23:51:00

PRZECZYTANY GRUDZIEŃ

To ostatni post z tej serii, w związku z moim wyzwaniem na 2014 rok (KLIK) zmieniam formę książkowania na blogu:)

lubimyczytac
JEAN-LOUIS HUE
SEKRETY ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

Autor w przeuroczy sposób tłumaczy nam, o co chodzi z tym Mikołajem, nie tracąc przy tym na profesjonalixmie. Obok pięknych ilustracji znajdziemy też obrzerną bibliografię. Niewiele jest książek, które zachwycą zarówno dziecko jak i stuprocentowo dorosłą osobę. Jeśli interesują Cię legendy i obyczaje związane z tym tajemniczym świętym, to serdecznie polecam:)













harrypotter.wikia
J K ROWLING
BAŚNIE BARDA BEEDLE'A
Dostać ją w rozsądniej cenie graniczy z cudem. Udało mi się jednak - na bookinista jest dostępna za 19.90, tak jak nakazuje wydrukowana z tyłu cena. Dochód z książki jest całkowicie przeznaczony na szczytny cel - High Level Group, czyli fundację zajmującą się osieroconymi maluchami, wspieraną przez panią Rowling. 
Co do samej treści - jest uboga, choć opatrzona komentarzem samego Dumbledore'a. Jako potteromaniaczka połknę wszystko, co choć trochę związane jest z serią o Harrym, jednak tym razem czuję lekki niedosyt. O ile baśń o trzech braciach (przytoczona w ostatnim tomie) potrafi skłonić do refleksji, to reszta jest wyjątkowo tendencyjna, bardzo spłycona. Być może młodziaki będą zadowolone, ja już wykształciłam swój światopogląd na tyle, że takie historyjki są mi już niepotrzebne. Jako zbieraczka wszystkiego co potterowskie jestem zadowolona - powolutku buduję swój pottero-ołtarzyk.



przechowalnia-slow
SAMUEL BECKETT
CZEKAJĄC NA GODOTA
Ponoć wzorując się na twórczości Joyce'a nazewnictwo i liczby stały się tak ważnym, eksponowanym punktem sztuki Beckett'a. Właściwie to chodzi o to, że świat funkcjonuje na podstawie powtarzalności i przeciwieństw. Od samego początku czytelnik wie, że Godot nie przyjdzie - nie wiedza tego bohaterowie i tak stopniowo obumiera nam zarówno forma, treść jak i degraduje się moralnie człowieczy los. 
Dobrze, że było krótkie, nie lubię czytać sztuk teatralnych, tym bardziej jeśli chodzi o teatr absurdu. Ale trzeba znać, trzeba, a skoro jest nikła szansa, że kiedykolwiek owe przedstawienie obejrze, to cieszę się, że przeczytałam.

3 komentarze:

  1. Też kilka książek udało mi się przeczytać w grudniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zazdroszczę baśni! Poluje na nie już od hoho, ale ceny są po prostu kosmiczne. Mam nadzieje, że uda mi się ją w końcu dorwać w rozsądnej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń